Płatne drogi w Czechach

W u l g a r y z m

Temat: : Praga - Mater Urbium, klejnot Królestwa Czeskiego
Ja jestem od lat zafascynowany Pragą. Jeździłem tam jak tylko mogłem, trochę czasu tam pracowałem. I dalej jeżdżę i łażę po tych samych uliczkach z roku na rok coraz bardziej ciasnych turystami.
Z roku na rok coraz więcej jest miejsc płatnych, wejść ograniczonych biletami czy turystycznej tandety - jak dla mnie - "U Kalicha"
Każdemu szukającemu oddechu w Pradze polecam Vyszehrad - jest miejscem ważnym dla każdego Czecha a nieodkrytym przez masy.
Każdemu szukającemu śladów CK Monarchii podpowiadałbym wizytę na zamku Konopisztie. Albo z Hlavni nadrazi pociągiem do Beneszowa, stamtąd jakieś 3km z buta w miarę dobrze oznaczoną drogą; albo z Florenca dworaca autobusowego, ale autobus staje w jakimś polu i trzeba tubylców łapać. Piekne kolekcje broni, zbroi, trofeuf myśliwskich Franciszka Ferdynanda itp. Polecam każdemu! Wchodźcie tam kupując bilety dla Czechów z czeskim przewodnikiem (w każdym muzeum Czech starajcie się kupić takie bilety - zwykle co najmniej 30% tańsze). Polecam raz jeszcze!!!
A co do kościołów i Zlatej Uliczki... Kościoły trzeba, o ile funkcjonują dalej jako kościoły, zwiedzać w okolicach godzin mszy. Zlata Uliczka jest pusta i gratis po 21.00 czy 22.00. Cała Praga najpiekniej wyglada właśnie nocą z góry, z Hradczan czy z niedalakiego tarasu przy klasztorze Strachovskim.
Źródło: austro-wegry.info/viewtopic.php?t=659



Temat: Zwiedzanie muzeum i fabryki Skody w Mlada Boleslav
Uwaga: Spotkanie na parkingu pod muzeum o godzinie 12.00!

Prawdopodobnie wszyscy będziemy wjeżdżać do miasta od strony drogi ekspresowej R10 (zjazd Kosmonosy). Przez pierwsze i drugie rondo przejeżdżamy prosto, na trzecim rondzie (kiedy zobaczymy sklep Lidl) skręcamy w lewo. Jedziemy prosto przez kilka kolejnych świateł. Kiedy po lewej stronie zobaczymy centrum handlowe (zaznaczone na mapce) skręcamy w lewo, następnie na oporze skręcamy w prawo. W tym miejscu jest albo zakaz skrętu w prawo, albo zakaz ruchu - w każdym razie nie wolno tam wjechać - ale w "wolnym" tłumaczeniu nas on nie dotyczy. Na tym parkingu właśnie się spotykamy. Poniżej mapka poglądowa (X oznacza miejsce spotkania ).



W związku z tym, że do Mlada Boleslav prowadzi płatna droga ekspresowa konieczne jest wykupienie winiety tygodniowej - koszt 220 Kc, dostępna na każdej większej stacji benzynowej po stronie czeskiej.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi na terenie Czech każdy samochód musi być wyposażony w:


Źródło: skodovka.tmp.efuzja.net.pl/forum/viewtopic.php?t=27121


Temat: Ponownie temat trasy do Livigno

We Włoszech płatne są wybrane odcinki, więc pewnie przed owym odcinkiem będzie widniało ostrzeżenie i będzie punkt sprzedaży winiet. Więc droga którą będziesz jechał może być zarówno płatna jak i darmowa, tak czy siak musisz wziąć awaryjnie parę pln na winiety. W Austrii wszystkie płatne, w Niemczech nie pamiętam ale chyba też. Czechy darmowe. To szykować Ci szczegółową trase ;) ? Niemcy raczej darmowe :)

Tak możesz szykowąć i tak przyda się dla innych
Źródło: dev.skiforum.pl/showthread.php?t=17051


Temat: Hochkar 25-29.01 Warszawa by VIPER
[QUOTE=Emhabe;123431]
Dziękuję wszystkim za duże zainteresowanie i liczne wstępne zgłoszenia na PRIVA.

Prosicie o więcej szczegółów... Voila!

1.Koszty wyprawy na jednego Hochkaroczłonka::)
260 pln bilet w dyliżansie Vipera (koszt uśredniony niezależnie od miejsca w którym wskakujesz na pokład-płatne w kierowcy) w tym:winieta
285 pln (75 Euro) 3-dniowy skipass 8.30-16.00
171 pln kwaterka 2 nocki (30 Euro)
20 pln !(175 Kc) super kolacja pożegnalna w Czechach - no wiem,że drogo...
Total 736 + 1 dzień urlopu za 21 godzin czystej JAZDY= za tę cenę w Polsce tydzień postoisz w kolejkach :eek:


Viper, a co ty miałeś z matematyki w szkole? A może to ja za słabą kawę dzisiaj rano wypiłem bo nie wziąłem pod uwagę nocnego kibicowania... Ale jakbym tego nie liczył w pozycji noclegi wychodzi mi 114 zyla :)

Pozdrówka emhabe

Do Emhabe !
Może byś tak - drogi kolego - opuścił trochę Twej tajemniczej kurtyny, w którą się zawinąłeś jak owad w kokonie i w -> "swoim profilu" troszkę naskrobał :

- kto zacz,
- po co,
- za ile
- i czemu ???


Bedziem razem przez te parę dni w końcu ...
heheh - i bez "pejoratywnych" skojarzeń proszę ... ;-)))


Zdravim :-)
Źródło: dev.skiforum.pl/showthread.php?t=12856


Temat: Trasa do Wloch

 
> Tylko przez Niemcy. Korki są przed i w okolicach Monachium i ewentualnie w
> Austrii ale znacznie rzadziej (w sezonie zimowym wystrzegac się należy
> sobót).

Dokładnie. Akurat przez Czechy na tym kierunku nie ma dobrej drogi no i do tych
Czech trzeba dojechać w PL :/
On ewidentnie mierzy w godziny nocne więc Monachium minie spokojnie, to co może
przeszkadzać to kupa szkopów i holendrów ciągnących te swoje przyczepy -
zagraca to dość solidnie autostradę

No i po drodze w Austrii jest ekstra płatny tunel

> Monachium i granicę AUT/ITA ominiesz celując przejazd na wczesne
> rano lub późny wieczór a reszta trasy to sam miód... 170 środkowym a jak ma
> lepszy to 200 środkowym/lewym i tempomat :-)

Ale zapomniałeś zaznaczyć że dotyczy jedynie Niemiec i Włoch - w Austrii nie
radzę, plicja tam istnieje i nieoznakowane videoradary jeżdzą po autostradach -
dwa razy widziałem w akcji (w tym raz za polskim motocyklistą)



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Źródło: forumkierowcow.pl/showthread.php?t=3034


Temat: Austria winietki 2010 - drożej!
Cytat:
Więc z Brnem płatna a z Frydka do Cieszyna płatna do wyjazdu nr 70 - na mapie powiekszonej płatna nie jest dociągnięta do samej granicy czyli tylko do zjazdu na Żylinę Pewnie ... można też jechać przez Cieszyn, można po przekroczeniu granicy zechać na rondzie do Cieszyna .... ale dlaczego? Winietkę powinienem kupić po drodze, na granicy - po czeskiej stronie, tego nie da się zrobić!

Ty masz doświadczenie, a co ma zrobić biedak, który jedzie pierwszy raz w Alpy i pierwszy raz wjeżdża do Czech i nigdy nie kupował winiety.

Pomijam już fakt braku winietek na stacjach na przełomie roku, o czym już tu było. Ja przejeżdżam przez Czechy kilkadziesiąt razy i znam te problemy. Było już tak, że dojechałem do połowy Czech bez winietki, bo na żadnej stacji nie można było kupić.
Źródło: aktywnelato.pl/forum/showthread.php?t=9218